Opowieści z Worków Policzkowych 4

UWAGA!!!
NA POCZĄTKU POWIEM TYLE, JEJ IMIENIA NIE WOLNO WYMAWIAĆ BO TO NIEBEZPIECZNE WIĘC USTALIMY, ŻE NAZYWAMY JĄ MP.

"Mała Zła Perełka i Chińczyk"

No to zacznijmy od tego, że to się wydarzyło, kiedy chomiki miały jeszcze starą klatkę.

Poszłam spać wieczorem, a rano mama nas obudziła, bo dwa chomiki uciekły (wtedy było 6 dziec). MP razem ze swoim bratem Chińczykiem prześlizgnęła się jakimś sposobem przez kratki klatki i uciekła z nim. Szukałam z bratem i mamą tych dwóch uciekinierów pół dnia, bardzo dobrze się ukrywali, bo byli mali. Kiedy wreszcie znaleźliśmy ich to okazało się, że siedzieli w szafie z butami, a dokładnie właśnie w butach i jeszcze chcieli uciekać. Złapaliśmy tych małych uciekinierów i tym razem daliśmy do terrarium (a właściwie to taki transporter przeźroczysty był), aby mieć pewność, że znowu nie uciekną.


Komentarze